Jest to niemiecka wieloprowadnicowa wyrzutnia niekierowanych pocisków rakietowych z okresu II wojny światowej. Zadaniem wyrzutni było prowadzenie szybkiego, zmasowanego i zaskakującego wroga ognia przeciw celom powierzchniowym.
Historia
Prace nad Nebelwerferami rozpoczęto w latach 30. XX wieku. Głównym konstruktorem był Walter Dornberg. Opracował on wyrzutnię rakietową kalibru 150 mm Do-Werfer (wyrzutnia Dornbergera), która stała się protoplastą wszystkich późniejszych Nebelwerferów.
Rozwój wyrzutni
W latach 1937 – 1939 opracowano pierwszą wyrzutnię 15-cm Nebelwerfer 41 kalibru 150 mm. Składała się ona z 6 prowadnic rurowych złączonych w wiązkę. Wyrzutnia zainstalowana była na lawecie. Do aktywacji zapłonu wykorzystywane były zapalniki elektroniczne. Donośność Nebelwerfer wz. 41 wynosiła 3000 m przy materiale pędnym z prochu dymnego i 6700 m przy zastosowaniu prochu bezdymnego.
W 1940 opracowano wyrzutnię ramową Schweres Wurfgerät 40 Holz kalibru 280 mm. Jej cechą charakterystyczną była prosta i łatwa obsługa na polu walki. Podczas oddawania strzałów nie zachodziło zjawisko odrzutu, dlatego zbędna była laweta. Odpalanie odbywało się bezpośrednio z fabrycznych opakowań, którymi były drewniane skrzynie. Wyrzutnie montowane były na pojazdach ciężarowych, półgąsienicowych oraz specjalnych. Używano zapalników elektrycznych. Donośność pocisku wynosiła od 750 m do 1925 m.
W celu usprawnienia mobilności oddziałów rakietowych w 1942 roku opracowano wyrzutnię 28/32-cm Nebelwerfer 41, która była holowana przez ciągnik. Wyrzutnia ta miała znacznie większe pole manewru niż stacjonarna Nebelwerfer wz. 41. Montowana była na dwukołowej przyczepie i oddawała strzały pociskami kalibru 320 mm. Jeszcze tego samego roku na uzbrojenie Wehrmachtu weszła wyrzutnia 5 prowadnicowa kalibru 210 mm 21-cm Nebelwerfer 42, która w późniejszym czasie poddana została modyfikacji polegającej na zmianie kalibru pocisków na 300 mm. Spowodowało to zwiększenie zasięgu.
W 1943 powstał 15-cm Panzerwerfer 42 służący do szybkiego i zmasowanego wsparcia ogniowego dla wojsk pierwszej linii frontu. Zestaw ten składał się z 10 prowadnic rurowych zamontowanych na półgąsienicowym pojeździe zwanym Maultier (Muł). W 1944 opracowano wyrzutnię rakietową 30-cm R-Werfer 56, która była modyfikacją 30-cm Nebelwerfer 42 o zwiększonej donośności.
Pociski
W Nebelwerferach stosowano pociski rakietowe stabilizowane w locie za pomocą dysz, które nadawały im ruch obrotowy i zwiększały celność. Paliwem był proch dymny, który zastępowano prochem bezdymnym - dwuglikolowym, a od 1944 prochem bezdymnym hydrocelulozowym. Pocisk składał się z dwóch części. Silnik rakietowy i materiał napędowy umieszczono w głowicy, ładunek wybuchowy - poniżej dysz w tylnej części pocisku. Wymusiło to zastosowanie nadkalibrowej konstrukcji pocisku w kształcie maczugi. Niekonwencjonalna budowa tego typu rakiet miała wiele zalet. Przede wszystkim:
- wszystkie odłamki rażą ludzi i nieopancerzony sprzęt
- w epicentrum wybuchu pocisków powstają gwałtowne zmiany ciśnienia, które powodują u ludzi pękanie pęcherzyków płucnych i naczyń krwionośnych co wywołuje natychmiastową śmierć nawet jeżeli człowiek nie został bezpośrednio trafiony odłamkiem.
TechnoBart
Źródło:
1. Zygmunt Czarnotta, Zbigniew Moszumański. Artyleria rakietowa Wehrmachtu. Warszawa 1995. ISBN 83-900217-8-2
Foto: Mark Pellegrini





















